Jak dostalem wize Pracuj i zwiedzaj do Nowej Zelandii ? Latwo ! Napisze jak to wygladlo z mojego doświadczenia.

Wymagania można latwo znaleźć na stronie ministerstwa zarówna naszego jak i Nowej Zelandii. Oto co musimy spelniac:

  1. Nigdy nie brales udziału w programie Pracuj i Zwiedzaj w Nowej Zelandii.
  2. Jestes w wieku pomiędzy 18 a 31 lat (nie ukonczyles 31 roku zycia).
  3. Nie towarzyszy Ci osoba na Twoim utrzymaniu (chodzi o dzieci, kochanka się nie liczy).
  4. Wazny paszport, który będzie jeszcze wazny 90 dni po zakończeniu planowanego pobytu.
  5. Posiadasz bilet powrotny lub srodku wystarczające na jego zakup.*
  6. Posiadasz srodki wystarczające na pobyt w Nowej Zelandii tj 4 200 NZD.*
  7. Posiadasz ubezpiecznie zdrowotne na okres pobytu w Nowej Zelandii.*
  8. Spełniasz wymogi zdrowotne.
  9. Jeśli aplikujesz z Nowej Zelandii to musisz tutaj być na wizie turystycznej.

 

* – nikt tego nie sprawdza… jak się uzupelnia wniosek przez internet to trzeba potwierdzić ze się cos tam akceptuje, masz kase i masz ubezpieczenie.

Jeśli chodzi o wymagnia zdrowotne to musialem zrobić RTG klatki piersiowej i wyslac do Nowej Zelandii. Trzeba udowodnić ze się nie ma gruźlicy. Placowki musza być rekomendowane przez urząd Nowej Zelandii. W Polsce sa trzy – 2 w Warszawie i 1 w Krakowie.

Oplata wynosi 165NZD.

Tyle ! Bulka z maslem. Wymagania sa, ale tak na prawde to kazdy sie tutaj zalicza. Najgorsze jednak jest to ze w przypadku Polski limit wiz jest przyznawany tylko dla 100 osob. Nastepny program rozpocznie się w lutym 2016.

Ja sie zorientowałem o tej wizie ok 1,5 tygodnia przed terminem rejestracji do wizy. Szybko poleciałem do doktora, zalatwilem RTG i poczytalem czego mozna sie spodziewacz podczas rejestracji przez internet. Serwis do rejestracji internetowej został otworzony o 10 rano czasu lokalnego, wchodzisz na strone, rejestrujesz się, uzupełniasz wszystkie dane, zajmuje to ok 10 min. Wysylasz i czekasz na odpowiedz. Ja dostalem odpowiedz zwrotna po ok 2,5 tyg ze przyznano mi wize. Przy uzupełnianiu formularza należy podac wszytkie dane personalne. Warto mieć przy sobie paszport, dowod osobisty (wymagają podania informacji z 2 dowodow tozsamosci), chyba dane ukończenia szkoły i w jakim obszarze spodziewasz się szukac pracy. Wszystko działa intuicyjnie.

W ten oto sposób jestem w Nowej Zelandii.

Pierwszym miastem, do którego przyleciałem jest Christchurch. Miasto w srodkowej części południowej wyspy. Najwieksze na poludniwej wyspie oraz trzecie w NZ. Kilka lat temu przeszlo bardzo duże trzęsienie ziemi i miasto wygląda na prawde dziwnie. W sumie to nie ma miasta… centrum po prostu jest jednym wielkim placem budowy. Nawet istnieje tutaj taka anegdota ze Christchurch jest jak amerykański paczek, miejsca mieszkalne na okręgu a w centrum nic. Sklepy i rozne instytucje sa przenoszone co chwile i jak się pyta o droge to smiesznie to brzmi ale ludzie odpowiadają – „Ostatnim razem bank był na ulicy…. Ale teraz to nie wiem…” haha. Często nawet tymczasowo sklepy itd. sa w kontenerach…

Christchurch

Dlaczego tutaj ? Bo jestem na wizie Pracuj I Zwiedzaj. Podobno tutaj jest najłatwiej znaleźć prace dla faceta na budowie. Zarobki sa dość dobre bo bez zadnych umiejetnosci zarabia się ok 16-18 dolarow na godzine i wzwyż. Praca w barze to ok 14-15 dolarow na godzine. Zycie jest na pewno droższe niż w Australii, zwalszcza alkohol i warzywa/owoce. Ja place za wlasny pokoj 150 dolarow na tydzień i to mam dość dobra cena. Nie ukrywam ze dla mnie glownym celem w NZ będzie odlozenie kasy na kolejne podroze, zwłaszcza po Azji która jest super tania. Dodatkowo Christchurch jest polozone w centralnej części wyspy wiec latwo zrobić wycieczki przez weekend i zobaczyć znaczna czesc wyspy mieszkając w jednym miejscu. W planie mam kupic auto i robic wlasnie takie wypady żeby dotrzeć do wielu miejsc w okolicach.

Jak długo tutaj będę ? Nie wiem. Wszystko zalezy od pracy i jak sie zapoznam z krajem, co gdzie jest, jak funkcjonuje, jak z praca itp to sie przeniose dalej. Na pewno do lata (czyli w Polsce zimy) chce zostać na południowej wyspie a może w przyszłym roku przeniosę się na polnocna wyspe. Tyle jak na razie. Trzymajcie kciuki żebym znalazł dobra prace  🙂

Milej niedzieli !

Przemek